
(Na wstępie przepraszam panią Danutę za to trudne słowo w tytule – poniosło mnie, wiem, to się wiecej nie powtórzy.)
Słynna wyłudzaczka bankowych kredytów i fałszerka więziennych przepustek, Danuta H. (bardziej znana jako posłanka Samoobrony) obraziła się. Bidulka.
Powód? Program Szymona Majewskiego. Argumenty posłanki?
Majewski przekroczył wszelkie granice. Zrobił ze mnie prostą, wiejską babę!
Hmmm… wydaje mi się, że o tę sprawę posłanka powinna mieć pretensje wyłącznie do swoich rodziców.
Skutek? Jak podaje “Życie Warszawy”, Danuta Hojarska (uuups, znaczy się Danuta H.) złoży w przyszłym tygodniu pozew do sądu w związku z zafałszowaniem jej prawdziwego, intelektualnego oblicza.
Wzruszać może skromność posłanki. Nie obnosi się ona ze swoim intelektem, skrzętnie go skrywając. Nie chwali się fascynacją poezją Wisławy Szymborskiej, milczy na temat swego doktoratu, jezyków obcych używa tylko w domu (ozorki w sosie chrzanowym na kolację).
Poprawną polszczyzną włada tylko, gdy musi – by na co dzień być rozumianą przez swój elektorat. Kredyty wyłudza, by choć część kapitału “polskich” banków została w jej własnych (jakże polskich) rękach! Przepustki podrabia w ramach programu “tanie państwo” – zaoszczędzając tym samym pracy rzeszom urzędników, którzy w tym czasie mogą np. skupić się na wysyłaniu komorników, by zająć kombajny Pani Poseł.
To straszne, że tak błyskotliwa, wspaniałomyślna osoba jest tak bezdusznie mieszana z błotem w programie tego wrednego Szymona! Mają rację ci, którzy ostrzegają, że autorytety są mieszane z błotem!
Dziwi bierność Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji! Jak pani Kruk może bezczynnie siedzieć na gałęzi, gdy ktoś naśmiewa się z cudzej ułomności!? Dała nam przykład KRRIT, jak karać mamy! Nie wolno naśmiewać się z niedorozwoju umysłowego pani poseł Hojarskiej!
Nie dziwi natomiast solidarność członkiń “układu” – różne ciemne charaktery (jak Pierwsza Dama – pani Kaczyńska, Krystyna Janda czy redaktor Janina Paradowska) miały czelność solidaryzować się z programem Szymona Majewskiego! Maria Kaczyńska wysłała mu nawet kanapki z liścikiem! Prezydent powinien natychmiast zdymisjonować sowją żonę!
Takie zachowania są nie do pomyślenia w IV Rzeczpospolitej! Wstydź się, Szymonie! Nie wolno krytykować ani śmiać się z Władzy!
Danutka jest świętą kobieciną! Nigdynie współpracowała z SB, a przynajmniej nie słyszała o tej pierwszej literze (w alfabecie jej nie znalazła)! Nie ma też żadnej teczki, ani w IPN, ani nigdzie indziej (papiery nosi w reklamówce)! Odziewa się wyłącznie w polskie stroje, kupowane na Stadionie Dziesięciolecia od skośnookich polaków, którzy sprowadzają je z Hanoi (to chyba gdzieś pod Hajnówką).
Danuta H. jest filarem IV RP! To widać na pierwszy rzut oka, starczy spojrzeć na figurę pani poseł i przelecieć ją (wzrokiem, oczywiście) od stóp do głów!
Jeszcze zobaczymy, kto się będzie śmiał ostatni, gdy Danutka zostanie szefową KRRIT i nie przedłuży koncesji TVN! A jak Lepper zostanie już prezydentem, Danutkę uczyni szefową ONZ (cokolwiek to znaczy)! Potem, gdy Renatka Beger wyjdzie już z paki za fałszowanie list wyborczych a sąd znajdzie ukradzione przez Datunkę pieniądze, zamienią się miejscami na stanowisku piastowanym dziś przez Anana Kofana.